Korekta powiek górnych – przebieg zabiegu

Tym, którzy jeszcze wciąż zastanawiają się, czy warto poddać się zabiegowi korekty powiek górnych po tym co usłyszałam od Uli powiem, że warto! Co więcej nie zwlekajcie, gdyż ten prosty zabieg odmłodzi was o kilka lat i nada twarzy wypoczętego wyglądu.

Wspaniały efekt wykonanego zabiegu korekcji górnych  powiek jest długotrwały i optycznie odmładza całą twarz dzięki czemu możemy poczuć się pewniejsi siebie, bardziej otwarci i pozbawieni kompleksu upływu czasu.

blacharoplastyka

„Odmłodzona w jeden dzień”
z Urszulą Będzak, która poddała się operacji korekcji powiek górnych w szczecińskiej Klinice Chirurgii Plastycznej Artplastica rozmawia Małgorzata Maksjan

MM: Dlaczego prawie każdy chirurg plastyk, kiedy pytam o to, co sam by sobie zoperował, odpowiada: „powieki”?

UB: Bo powieki najczęściej wymagają interwencji chirurgicznej, zwłaszcza w pewnym wieku, który wcale nie jest taki wysoki (śmiech) – to po pierwsze. Po drugie: opadające powieki dotyczą w równym stopniu i kobiet, i mężczyzn. Tyle, że kobiety mają z nimi znacznie więcej problemu estetycznego. „Postarzony” mężczyzna wcale nie musi wyglądać bardzo źle, kobiecie postarzanie się nigdy nie wychodzi na dobre.

MM: Więc na własną operację zdecydowałaś się z przyczyn estetycznych?

UB: Przede wszystkim. Choć, jak każda kobieta, najpierw próbowałam innych metod (śmiech). Mimo, że z chirurgią plastyczną mam do czynienia na co dzień, na siebie początkowo nie patrzyłam oczami pielęgniarki. Tuszowałam opadające powieki makijażem, kilkakrotnie próbowałam używać kremów…

MM: Pomagały?

UB: Nie pomagały. Przeszkadzały (śmiech). Makijażem opadających powiek nie skorygujesz. Można, oczywiście, próbować z mniej lub bardziej udanym efektem, ale nigdy nie będzie to efekt stuprocentowy. Pamiętaj, że to, co widzą inni, niekoniecznie będzie pokrywać się z tym, co sama czujesz, a to właśnie odczucia są najważniejsze, a nie wizerunek na zewnątrz. Opadające powieki nie tylko optycznie postarzają, ale przede wszystkim przeszkadzają, a czasem także utrudniają prawidłowe widzenie.

MM: Ale „opadanie powieki”, to odczucie indywidualne, prawda? Jeśli tak, to chyba należałoby się zastanowić, kiedy operacja jest koniecznością, a kiedy fanaberią…

UB: O fanaberii w ogóle nie ma mowy, bo to nie jest zabieg, który wykonuje się na życzenie pacjenta. Jeśli nie ma potrzeby, nie będzie zabiegu, bo lekarz pacjenta nie zakwalifikuje. Decydującym czynnikiem kwalifikacji jest wielkość nawisu skórnego na powiece. Z zasady powinno być tak, że nad linią górnych rzęs widoczne są około 2 – 3 milimetry powieki. Jeżeli jest mniej, można myśleć o zabiegu. Jednak rzeczywiście sprawa jest bardzo indywidualna i nie należy tu uogólniać.

MM: Na czym polega zabieg?

UB: Na usunięciu nadmiaru skóry i tłuszczu z okolicy powiek. Operację, a właściwie zabieg estetyczny przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym. Trwa około godziny. Nacięcia, których dokonuje lekarz, zostają ukryte w naturalnym załamaniu powieki, więc niewidoczne są blizny. Efekt zabiegu utrzymuje się nawet do dziesięciu, dwudziestu lat. Same plusy (śmiech).

MM: Pomijając chyba występujący przy niemal każdej interwencji chirurgicznej ból?

UB: Właśnie niekoniecznie. Jeśli coś jest uciążliwe, to bardziej konieczność przynajmniej cztero-, pięciodniowej rekonwalescencji pozabiegowej, związanej z możliwością wystąpienia obrzęku i siniaków. Okolica oka jest bardzo silnie ukrwiona, a skóra jest tam bardzo cienka. Po zabiegu zaleca się spanie na wznak przez około tydzień. Nie wolno też przez taki sam okres mocno wytężać wzroku. Makijaż można nakładać dopiero 7-10 dni po zdjęciu szwów (wtedy ustępuje obrzęk okolic oczu).

MM: Każdy może zdecydować się na korekcję powiek?

UB: Niestety, nie. Przede wszystkim dyskwalifikują z zabiegu poważne choroby, jak cukrzyca, nadczynność tarczycy, choroby serca, nadciśnienie i oczywiście choroby oczu. Na 7 – 10 dni przed zabiegiem nie przyjmujemy żadnych leków, ani suplementów witaminowych. Do kwalifikacji konieczne są także standardowe badania krwi.

MM: Kiedy widzimy efekt operacji?

UB: Szybko (śmiech). Do pracy wracamy po 7 dniach, w zależności od tego, jak szybko zejdzie obrzęk. I to jest ten moment, kiedy widzimy ostateczny efekt.

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji z zabiegu blepharoplastyki 😉

blepharoplastyka

plastyka powiek

korekta powiek

korekta powiek

lifting powiek

korekta powiek

blepharoplastyka - lifting powiek

plastyka powiek

korekcja powiek

lift powiek

plastyka powiek

szwy na powiekach

opatrunki na powiekach

Ula Będzak
Ula Będzak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here