4 Long Lashes do włosów czy warto stosować?

4 Long Lashes, to znana i – co najważniejsze – skuteczna odżywka do rzęs, która w szybkim tempie pobudza je do wzrostu. Efekt, to rzeczywiście długie i mocne rzęsy. Zaletą preparatu jest brak podrażnień spojówki i skóry wokół oczu, które zdarzają się przy stosowaniu podobnych produktów.
Serum do rzęs jest więc świetne i nie podlega to dyskusji, ale…

Niedawno w drogeriach ukazała się odmiana 4 Long Lashes dla włosów. Szampon, odżywka i serum, to kosmetyki, które mają dać nam efekt długich, gęstych włosów oraz zahamować ich wypadanie. Ponieważ jest to nowość na naszym rynku, brak jest wciąż opinii użytkowniczek o jego skuteczności, postanowiłam zatem wypróbować ich działanie jako jedna z pierwszych 😉

Kupiłam od razu cały zestaw. Wyszłam z założenia, że tylko stosując produkty w komplecie szybko osiągnę deklarowane przez producenta efekty.

Moje włosy w skrócie mogłabym określić jako trudne i uparte tak, jak ich właścicielka 😉 Wielokrotnie poddawane przeróżnym zabiegom chemicznym (zwłaszcza samodzielnemu farbowaniu z efektów którego niejednokrotnie ratował mnie mój fryzjer, o którym też niedługo napiszę) dość mocno się przesuszyły i co najgorsze zaczęły wypadać.

Moje długie, sięgające pasa włosy, myję średnio dwa – trzy razy w tygodniu, więc od momentu zakupu 4 Long Lashes do tej pory zastosowałam zestaw sześć razy.

Pierwszym moim spostrzeżeniem było to, że szampon jest bardzo wydajny i doskonale się pieni, nie ma więc potrzeby dwukrotnego mycia włosów. Odżywka doskonale nawilża i pozostawia włos gładki i elastyczny. Ważne jest, że oba preparaty nie obciążają zbytnio włosów, więc rozczesałam je bez problemu, nie używając do tego żadnych dodatkowych kosmetyków (a przyznać muszę, że to u mnie rzadkość). Po wysuszeniu włosy nie puszyły się i naprawdę wyglądały zdrowiej…

Serum należy stosować dwa razy dziennie przez sześć tygodni. Dla mnie to niewielki, ale jednak problem, bo należę do tych, którzy rano śpią do ostatniej chwili i całą resztę załatwiają w biegu. Jednak prawdą jest, że jak kobieta się uprze, to wszystko zrobi, więc – jak się domyślacie – poświęcam się dla piękna i używam sprayu dwa razy dziennie.
Odkryłam dzięki temu dodatkową zaletę serum 4 Long Lashes: doskonale sprawdza się przy unoszeniu włosów u nasady 😉 To zapewne przypadek, ale zasychające na włosach resztki serum delikatnie usztywniają włosy, co daje efekt odbicia ich od skóry głowy. Lubię takie „dodatkowe bonusy” 😉

Efekty:

Nie zakończyłam jeszcze kuracji, ale już teraz zauważam, że znacznie mniej włosów zostaje na szczotce przy rozczesywaniu, więc… zaczyna działać 😉 Włosy są gładkie i jedwabiste, i nawet mocno sfatygowane końce wyglądają na zdrowsze niż były. W mojej ocenie firma Oceanic pokazała klasę w jakości produktów. Pewne jest, że nadal będę kontynuować kurację i za jakiś czas napiszę więcej na ten temat.

I jeszcze jedna sprawa dla czepialskich… 😉
Niektórzy owładnięci „bio – manią” powiedzą, że preparaty zawierają substancje niezdrowe dla włosów… bzdura, moi drodzy! Włos w większej swojej części jest martwą łuską i niezależnie od tego, co z nim zrobimy, coś co raz umarło już nie ożyje! Nie znajdziecie preparatów, które ożywią włos. Jeżeli jakiś producent tak deklaruje, to najzwyczajniej w świecie chce Was oszukać ! Te z pozoru „gorsze” kosmetyki właśnie dzięki zawartości np. silikonów powodują efekt optycznie zdrowszych a w dotyku gładszych włosów, a o to przecież nam chodzi. Deklarowany przez niektórych producentów efekt zdrowych i odżywionych włosów, to nic innego, jak otoczenie łuski włosa środkiem sklejającym (oblepiającym) jego strukturę. Nie zawsze warto się czepiać.. 😉4 Long Lashes blogchirurgicznieprecyzyjny

18 KOMENTARZE

  1. Hej i jak efekty ? Bo zaczynam stosować i nie wiem czego się spodziewać 😉 A i mogłabyś pokazać na filmiku lub zdjęciu jak nakładasz to serum ? Bo ja tak średnio wiem jak to zrobić 😉

  2. To dlaczego jesli nie dbamy o wlosy one sie niszcza, rozdwajaja, przeciez cos co umarlo nie moze sie ozywic, a moze byc ciagle opzywione? O wlosy trzeba dbac tym bardziej jesli ktos ma cienkie i delikatne

  3. Ja kupiłam odżywkę i szampon po koniec października ubiegłego roku gdy zobaczyłam mój przedziałek (istny koszmar) prawie wpadłam w rozpacz i depresję, zawsze mi wypadały włosy raz mniej raz więcej ale zawsze nadprogramowo do tego zakola a po bokach na przodzie wyczuwałam w pewnych miejscach samą skórę a jak zobaczyłam że tam faktycznie nic nie ma i nie rośnie to był jeden wielki lament. Gdy zobaczyłam ten szampon i odżywkę za ryzykowałam i kupiłam choć koszta nie były małe jak na studentkę, ale w aptece pewnie więcej by mnie wyniosło za specjalne specyfiki, nie liczyłam na cud ale chociaż na mniejsze wypadanie włosów. Co do wypadania i wzrostu włosów miałam i mam na razie mieszane uczucia co do samego szamponu i odżywki ale muszę powiedzieć że włosy wyglądają bardzo zdrowo bardzo lśnią i są gładkie niczym jedwab (chociaż moje włosy nie są problematyczne i wymagające) i tu jest wielki plus tych dwóch produktów, już zaczęłam trzecie opakowanie szamponu a odżywka mi się kończy i zastanawiam się czy nie kupić kolejnej. Co do serum kupiłam je jakoś pod koniec stycznia tego roku i dla mnie jest rewelacja stosując 2 razy dziennie widzę różnice już dziś choć przygotowywałam się że nieco później je zobaczę. Mój przedziałek przeżywa istny renesans , czuję że włosy po bokach zaczęły rosnąć (wysyp baby hair w miejscu stosowania) i coś pozytywnego zaczęło się dziać z zakolami, dziś to zauważyłam, jednak należy być systematycznym po krótkiej przerwie włosy na nowo zaczęły wypadać

  4. Też kupiłam cały zestaw, tj. szampon, odżywkę i serum. Też miałam nadzieję, ale poddałam się. O ile szampon i odżywka są do wytrzymania to serum jest koszmarne. Mam dość długie włosy (do łopatek) i myję je co 2 dni. Po zastosowaniu serum włosy robiły się obrzydliwie lepkie przy skórze, a na drugi dzień już nawet ciężko było je rozczesywać. OKROPNOŚĆ! Męczyłam się z tym 1,5 tygodnia i w końcu wyrzuciłam ten preparat. Takie same doświadczenia miała moja siostra i też zrezygnowała. Zupełnie nie rozumiem czym się tak zachwycacie. Spróbuję innych preparatów. Skusiłam się na tą „rewelację” ze względu na umiarkowaną cenę i bardzo dobre doświadczenia z odżywką do brwi tej samej firmy. Miałam nadzieję, że preparaty do włosów będą równie skuteczne jak te do brwi, ale zdecydowanie zawiodłam się.

  5. Hej dziewczyny!! Ja używam cały zestaw ale najbardziej jestem zadowolona z serum:-D używam go miesiąc czasu i nie systematycznie tylko raz na dzień dwa jak mi sie przypomni! Efekt super odrosty sa i to w tak krótkim czacie!! Mam fryzjerke w domu i jest zaskoczona efektem! Fakt włosy sa matowe ale nie jest tak źle po prostu je zwiazuje i tak muszę myć co 2 dzień!Więc to w niczym nie przeszkadza! !!

  6. Cześć, ja stosuję serum od miesiąca, raz dziennie, psikam na przedzialki wokol twarzy – tam mam najrzadsze wlosy i masuje 2 minuty. Po ok. 2 tygodniach wlosy moze faktycznie mniej wypadaly, ale po miesiacu, z dnia na dzien zaczely wychodzic garsciami 🙁 Juz tak jest kilka dni. Mam jeszcze troche preparatu na dole butelki i druga nowa butelke. Chyba dokoncze kuracje. Nie wiem co spowodowalo nasilenie wypadania wlosow. Dodatkowo przez miesiac wcieralam serum w brwi, bo mam krotkie i rzadkie. Psikalam na patyczek kosmetyczny i smarowalam brwi. Rowniez od 3-4 dni zauwazylam, ze wypadaja mi wloski. Mialam takie pojedyncze od wewnatrz i dzis rano patrze, a nad jedna brwia nie ma tych wewnetrznych wloskow 🙁 Co sie dzieje? Nie chce zeby mi wypadly wszystkie wlosy! Moze to nowe wloski chca wyrosnac lub wyrastaja juz i wypychaja stare? I dlatego stare wypadaja, a w ich miejsce wyrosna nowe? Pozdrawiam!

    • Cześć,
      na Twoim miejscu odstawiłabym ten preparat. Nie sądzę, aby Twoje objawy mogły być z nim powiązane, lepiej być jednak ostrożnym.
      Sprawdź, w jakim stanie jest skóra głowy: zaczerwienienia, łupież, wypryski… jeżeli tak, konieczna będzie wizyta u dermatologa. Postaraj się przez jakiś czas stosować możliwie najdelikatniejsze produkty do włosów. Koniecznie odstaw preparat na przynajmniej dwa tygodnie i sprawdź, czy objawy nie ustaną. Jeżeli nadal się utrzymają, warto będzie wykonać badania krwi pod kątem tarczycy (TSH, FT3, FT4)
      Napisz koniecznie jak jest teraz, postaram się coś doradzić 😉

  7. Ja też mam ten sam problem włosy wypadały garsciami zakończyłam kuracje teraz jest ok .odstaw produkt może nie wszystkim sluzy

  8. używam serum z tej firmy i jest rezultat juz po 2 dniu stosowania nie kupowałam szamponu ani odżywki bo jest to dla mnie zbędne ale polecam dobra firma i sa super szybko rezuttaty a od roku używam serum na rzęsy i od tamtej pory nie uzywam tuszu bo nie ma potrzeby :):)

  9. dla mnie bomba!
    czytałam różne opinie i dziewczyny piszą, że włosy się nie układają, trudno je rozczesać itd.
    ja nie zauważyłam u siebie takich problemów, stosowałam wyłącznie szampon. kupiłam go tylko dlatego, że był w promocji 😉 nie zwracłam tak uwagi czy mniej mi wypadają, za to po skończeniu stosowania nagle zauważyłam, że mam pełno krótkich włosów i to na dodatek moje zakola są mniej widoczne 😀

  10. Ja zaczęłam stosować serum.Posikałam i wtarłam w skórę głowy.Włosy sztywne , zamotane w trakcie wcierania trudno ich rozczesać.Przy rozczesywaniu wypada ich mnóstwo.Z taka fryzurą nie da się wyjść ani do pracy ani na zakupy,ani do… sąsiadki.Czy coś źle robię???Miałam iść kupić szampon i odżywkę z tej serii ale teraz się zastanawiam….

  11. Od jakiegos czasu uzywam 4 long lashes na porost wlosow i widac duze efekty. Mialam lekkie zakola, wygladalo to nie fajnie, ale odkad uzywam tego preparatu jest naprawde super! Rosna mi w tych „golych” miejsach wlosy i naprawde polecam wszystkim 🙂 nawet na brwi dziala, sa bardziej geste itp..

  12. Też zaczynam go stosować, tylko nie wiem jak go użyć. Czy popsykać i zmyc wodą czy zostawić ? MAm z tym problem 🙁 Więc prosze napisz mi jak go używać

  13. Odradzam wszelkie produkty tej marki i inne stymulatory wzrostu cyz to włosów czy do rzęs. Efekt uboczny jest zawsze ten sam: wymęczenie cebulek i wzmożone wypadanie włosów. Odżywka do rzęs działała świetnie do czasu aż po kilku miesiącach zauwazyłam zaczerwienienie skóry w linii rzęs… okazało się że to rozszerzone naczynka. Po odstawieniu produktu stopniowo zanikały ale rzęsy.? masakra, odrastały każda w inną stronę i dużo słabsze. Po kilku tygodniach zaczęło wszystko wracać do normy. Lepsza jednak suplementacja diety albo po prostu sztuczne rzesy…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here